Jak pielęgnować mikrobiom skóry?

2021-01-22
Jak pielęgnować mikrobiom skóry?

Nowoczesna pielęgnacja skóry znów stała się doskonalsza. A wszystko dzięki odkryciu mikrobiomu, czyli indywidualnego zestawu drobnoustrojów, który szczelnie pokrywa naszą skórę. Przyjrzyjmy się mu dokładniej, nauczmy pielęgnować i wspierać, a skóra odwdzięczy się zdrowym i pięknym wyglądem.

Żyjemy w oceanie bakterii. To mocne, ale trafne porównanie, bo tylko na powierzchni skóry znajduje się aż 300 milionów mikrobów. By zachować zdrowie i urodę, nauczyliśmy się żyć z nimi w harmonii. Dajemy schronienie „dobrym” bakteriom, a one zapewniają nam lepszą odporność oraz obronę przed patogenami. Dzięki tej współpracy, człowiek doczekał się miana superorganizmu zasilanego przez rzeszę mikroorganizmów, inaczej zwaną mikrobiomem. Odgrywa on kluczową rolę w budowaniu odporności, ale nie tylko. Okazuje się, że skład naszej bogatej flory wiąże się z różnymi cechami osobowości, na przykład otwartością na ludzi. Naukowcy z University of Oxford przeprowadzili szeroko zakrojone badanie, w którym odkryli wyraźne zależności między mikroorganizmami zamieszkującymi nasz układ pokarmowy, a naszym zachowaniem i usposobieniem. Prowadząca badanie dr Katerina Johnson odkryła między innymi, że osoby z bardziej zróżnicowaną florę jelitową mają szersze grono znajomych i łatwiej wchodzą w relacje z innymi. Poza tym, już wiemy, że bakterie mogą wpływać na mózg. Ten fakt potwierdza aż 100 milionów komórek nerwowych znajdujących się w jelitach! Okazuje się, że przekazywanie sygnałów z brzucha do głowy i na odwrót ma udowodniony wpływ na nastrój, a nawet na rozwój zdolności poznawczych. Dlatego tak ważne jest to, co jemy i jaki tryb życia prowadzimy. Ale wróćmy do skóry i jej mikrobiomu. W końcu to on stanowi pierwszą linię obrony przed atakami drobnoustrojów, w tym patogennych.

Obrona w skali mikro

Powierzchnia skóry zajmuje ok. 1, 8 m 2 i żyją na niej bakterie, wirusy oraz grzyby. Jak w ogromnej metropolii, jedne mieszkają obok drugich, ale na skórze, podobnie jak na naszej planecie, w różnych miejscach panują różne warunki. Ciepła i wilgotna skóra wokół pach ma trochę inną mikroflorę niż sucha i narażona za zmiany temperatury skóra na nogach. Inna też jest skóra na twarzy, gdzie więcej jest gruczołów łojowych, które sprzyjają bakteriom na przykład z gatunku Propionibacterium spp i grzybom Malassezia spp. I wszystko byłoby w porządku między nami i bakteriami, gdyby świat, w którym żyjemy był idealny.

Wszystko, co szkodzi skórze

Nasz mikrobiom wciąż pełen jest zagadek i znaków zapytania, dlatego jest przedmiotem naukowych analiz, które co rusz zaskakują nas odpowiedziami. Na przykład wiemy już, co ma wpływ na skład, różnorodność i zaburzenia mikroflory. Co ją zmienia? Środowisko, w którym żyjemy, leki, które przyjmujemy, kosmetyki i mydła, które nie zawsze trafnie wybieramy. I wreszcie styl życia (czytaj: stres) oraz sposób odżywiania – wszystko to, może wpływać na mikrobiom. Dlatego warto go wspierać. Przecież tworzy on na skórze odrębną warstwę nazywaną stratum microbiotum, inaczej mikrobiotę naskórkową. Dzięki niej (jeśli jest prawidłowa) nie zagrażają nam dermatozy, nie pojawiają się stany zapalne i nie rozwija trądzik. Jest ona również odpowiedzialna za zachowanie równowagi hydrolipidowej, a więc nie pozwala na ucieczkę wody ze skóry. Różnorodny i harmonijny mikrobiom spowalnia też procesy starzenia skóry. Jak wiec go pielęgnować?

Probiotyk, prebiotyk i czuły dotyk

Sposób w jaki odnosimy się do własnych bakterii, decyduje o naszym zdrowiu i pięknej skórze. Kiedy te relacje szwankują, skóra traci równowagę. Zacznijmy od mydeł antybakteryjnych, tych mocno pieniących formuł, zmywających wszystko, co napotkają na swojej drodze. Przydają się do mycia rąk, ale twarz? Tu sprawa wygląda inaczej. Niestety mydła antybakteryjne naruszają delikatną równowagę w mikrobiomie skóry. Dlatego zawsze warto wybierać kosmetyki, które łagodnie oczyszczają twarz, bez ryzyka naruszania warstwy ochronnej. Weźmy za przykład probiotyczny żel do mycia Alkemie. Formuła została wyposażona w niezły arsenał wspierający nasze dobre bakterie. A mianowicie kompleks probiotyków i prebiotyków, które zapobiegają rozwojowi drobnoustrojów i działają przeciwzapalnie. Poza tym, jest tu ekstrakt z rośliny o nazwie wąkrota azjatycka oraz kompleks wyciągów roślinnych, między innymi z rumianku, rozmarynu, trawy tygrysiej. Formuła jest łagodna i skuteczna, na dodatek praktyczna, więc można nią umyć całe ciało, łącznie z głową. Ważne są tu dwa dodatki: probiotyki i prebiotyki. Jak działają? Pierwsze, według definicji to: niepatogenne kultury bakterii, które wywierają korzystny wpływ na zdrowie gospodarza. W przypadku kosmetyku Alkemie, probiotykiem są specjalnie spreparowane bakterie mlekowe. Z kolei prebiotyki, to substancje, które działają jak pożywienie i stymulują wzrost „dobrych” bakterii, a ich przykładem mogą być polisacharydy. Szukasz ich w kremach? Sprawdź CannabiGold serum nawilżająco-regenerujące do cery suchej i wrażliwej. Na tym nie koniec, bo możesz pielęgnować delikatną skórę wokół oczu jednocześnie odbudowując jej mikrobiom, dzięki prebiotykom z kremu wygładzającego pod oczy OnlyBio. A jeśli światowe tendencje we wzroście osób z wrażliwą, alergiczną skórą utrzymają się, kosmetyki wyposażone w pro- i prebiotyki mogą być dla nich ratunkiem.

Pokaż więcej wpisów z Styczeń 2021

Polecane

Zaufane Opinie IdoSell
4.71 / 5.00 864 opinii
Zaufane Opinie IdoSell
2020-04-16
Super, towar zgodny z opisem, szybka wysyłka, POLECAM!!!
2020-04-21
Bardzo polecam ..realizacja i wysyłka ekspresowa ,
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel